Dodaj wiadomość dla tagu muzyka
Tag: muzyka
FoFa: Bardziej jesienna niż jesień - Iwona Niedzielska
Zaplątana w babie lato
W pół tęsknotach, w pół marzeniach
Pochylona nad herbatą
Z szarą twarzą jak z kamienia
Nieobecna, zapatrzona
W czarną chustkę gdzieś nad głową
Ciągle czeka, na coś czeka
Niewidzialna dla nikogo
Ona jest inna, nie wczorajsza, nie dzisiejsza
Ona jest inna, nietutejsza, nie tamtejsza
Gdzieś miedzy ziemią, a górami zawieszona
Zapada wieczór wszyscy biegną gdzieś tam, a ona
Bardziej jesienna niż jesień i bardziej smutna niż łzy
I znowu przeminął wrzesień i nie zdarzyło się nic
Kilka zielonych uniesień zasypał złocisty pył
Jej oczy wpatrzone w jesień bardziej żałobne niż kir 2x
Kilka starych fotografii
I rozmowa nieskończona
A w tych listach kiedyś ważnych
Cóż dziś znaczą tamte słowa
Ogłupiona jak wspomnienia tamtą jesień chce powtórzyć
I znów zgubić chce samotność i samotność chce ją zgubić
Ona jest inna nikt zrozumieć jej nie umie
i nawet ona sama siebie nie rozumie
Od lat niezmiennie na świat patrzy jak zza szyby
I ciągle żyje, ciągle żyje tak na niby
Bardziej jesienna niż jesień i bardziej smutna niż łzy
I znowu przeminął wrzesień i nie zdarzyło się nic
Kilka zielonych uniesień zasypał złocisty pył
Jej oczy wpatrzone w jesień bardziej żałobne niż kir 2x
kajne.wrzuta.pl/audio/65aCHMIGhvF/bardziej_jesienna_niz_jesien
Dominique ☺: Slipknot !
Wielbię ten kawałek.
Delikatny , ciwpły i wzruszający biorąc pod uwagę większość ich utworów .
www.youtube.com/watch?v=LXEKuttVRIo&ob=av2e
Folk24.pl: Żmiciar Wajciuszkiewicz, legenda białoruskiego undergroundu, poeta i muzyk Kriwi i WZ Orkiestry. Na festiwalu w Czeremszy ukazała się płyta Todara i Czeremszyny. Sześć lat pracy zaowocowało znakomitym materiałem. www.folk24.pl/wywiady/nie-spiesze-sie/
FoFa: Wróciłam...
Uboższa o ząb i kasę, lżejsza o cześć bólu, z dyplomem i zdjęciem RTG, mniej ufna dla nawigacji, bogatsza w doświadczenia, i sporą dawką miłych wrażeń oraz dobrego humoru, zwłaszcza po słownych igraszkach w lokalu, przy kawie z kwiatkiem i obiedzie do picia, a nie gryzienia :P
Biedny był ten kelner, który musiał się głowić jak nie dać się zbić z pantałyku rozbawionym klientom. Chyba się nieźle napocił znosząc te głupoty, które wygadywałam.
Największym moim osiągnięciem było wypicie kawy spod kwiatka (akcja oczywiście spontaniczna, jednoosobowa, wymyślona w ramach ochrony przyrody ;) )
Dla Was też przywiozłam kawkę z kwiatkiem i w ramach promocji dokładam parę ciepłych nutek na ten poniedziałkowy poranek.
w693.wrzuta.pl/audio/1eMajIjUIE8/maria_mena_-_monday_morning
paplomania: www.youtube.com/watch?v=wi5BaRnAkEo
Mogłabym tego słuchać milionowy raz, a i tak kolana mi zmiękną przy "ja też miałam kiedyś chwilę zwątpienia".
Nie lubię niedziel, bo wtedy mam za dużo wolnego czasu i myślę o głupotach. Zwłaszcza takie dni jak ten prowokują umysł do zabawy. Czuję jak krople deszczu wwiercają się ze zgrzytem w mój mózg. Jeszcze tydzień i brat zniknie z mojego życia. Matka zwróciła mi dzisiaj uwagę, że prawdopodobnie pierwszy i ostatni raz mam okazję przebywać z nim tak długo. Oczekiwała, że skruszy skałę, ale nic nie mogłam poradzić na to, że jego wyjazd niezdrowo mnie cieszy. Może nie dostaję wypieków z podniecenia, ale chciałabym się już pożegnać. Jesteśmy z innych planet. Koniec, kropka, amen.
Grzesiek vel. Student: Piosenka na dzisiejszą noc ;)
konradkondi.wrzuta.pl/audio/06mTKlP3ZQn/aroma_feat._katerina_-_the_children_of_piraeus_original_easy_cut
Sunstrider: Również zapraszam do zabawy ;)
Kolejność przypadkowa :)